miasteczko

WŁODZIMIERZEC

gromada Włodzimierzec, gmina Włodzimierzec, powiat Sarny, województwo wołyńskie
parafia Włodzimierzec


Opracowywane w okolicy:
 JanówkaAndrugaWydymer, LipnoPoroda, Osowik, Choromce,

A B C D E-F G H I J K L-Ł M N O P R S-Ś T U W Z-Ż


Od 1910 roku Włodzimierzec był własnością Marii de Pourbaix z d. Miączyńska, a tak naprawdę gospodarował tam tak jak i w Horodcu jej mąż Kamil de Pourbaix, przyfrontowy starosta łucki (1919), radny pow. sarneńskiego (był jednym z inicjatorów jego powstania), szambelan papieski. W 1916 zwłaszcza pałac i folwark uległy zniszczeniu, z gorzelni wylano spirytus, a żołnierze którzy się nim delektowali podpali stodoły. W dużej mierze zniszczony. Stacjonował tu jeden z dowódców bolszewickich Rybaczkow. Już w 1918 istniała polska szkoła, szpital. Do 1939 r. wójtem był Jan Łabędzki z Prurwy.

projekt WYKAZU RODZIN, stan w około 1939 r.

1.

DUBIEŃSKI Ignacy r.1900, żona Marianna (z domu?), dzieci: Czesław (ur. 2.08.1924 r. Huta Stepańska), Tadeusz, Romualda,

2.

WAWRZYNOWICZ Dominik r. 1889. Święcenia kapłańskie przyjął w r. 1913. Proboszcz Parafii rz.katolickiej we Włodzimiercu; parafia należała do dekanatu sarneńskiego, którego również on był dziekanem do 1943 r. Vice-Dziekanem tego dekanatu był ks. Mieczysław Morawiec z parafii w Sarnach. Do parafii włodzimierskiej należeli wierni rzymsko-katolicy, głównie narodowości polskiej z okolicznych takich miejscowości jak Stachówka, Janówka, czy Poroda. Najwcześniejsza ustalona dotychczas wzmianka o włodzimierskim kościele rzymskokatolickim podana jest z roku 1703. Gdy latem 1943 r.(?) opuścił Włodzimierzec, zabrał ze sobą księgi parafialne (przynajmniej część). Po wojnie proboszcz w Parafii rz.-katol. p.w. Św. Jadwigi w Miłkowie, koło Jeleniej Góry, gdzie zmarł w 1966 r. 

3.

KRAL (I.N.) - masarz, żona Stanisława z d. Bułgajewska (1919-1983) - jej matka spokrewniona była z Rudnickimi w Stachówce. Kral został wywieziony na Sybir. Po wojnie osiedlił się z Rosjanką w Legnicy. Stanisława po wojnie osiedliła się w Jeleniej Górze.

4.

CYMBALIK Albin, żona Władysława z d. Fornal r.1911 - córka Jana i Władysławy, dzieci: Józef r.1931.

5.

RUDNICKI Nikodem, były legionista, współorganizator samoobrony Prurwy, żona Zofia z d. Piotrowska z Prurwy - c. Alojzego i Kaliksty z Użani, dzieci: Mieczysław i Irena (w tekście źródłowym mylnie Barbara)

6.

FILIŃSKI Antoni

7.

GRYCKI – kierownik szkoły powszechnej we Włodzimiercu. Agitator OUN nawołujący do rzezi na Polakach.

8.

OSTAPENKO – lekarz rejonowy miasteczka. Agitator OUN nawołujący do rzezi na Polakach.

Obecnie brak więcej informacji. Proszę Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu.

Osoby zainteresowane miejscowością / udostępniające informacje:

FORMULARZ zgłoszenia rodziny i uzupełnienia danych

L.p.

Przekazane informacje w okresie i zakresie: E-mail - (a) zamień na @

1.

Czesław Dubieński [sierpień 2006] poz. 1. Mam 82 lata, rodzina pochowana we Włodzimiercu. roman_dubienski(a)yahoo.de

2.

Grzegorz Dubaniewicz [maj 2007] Relacja na podstawie wspomnień mamy (poniżej). dubaniewiczg(a)praktiker.pl

3.

Rene Karkocha [marzec 2008] Wstęp z pamiętnika Kamila de Pourbaix. renekarkocha(a)zhr.pl

4.

Kacper Kalin (Rudnicki) [czerwiec 2008] poz. 2 na podst. rozmów tel. z proboszczem ks. Zbigniewem Kuleszą w dn. 14 stycznia 2005 i (od jesieni 2004 r.) z Panem Zygmuntem Bierutą z Chicago; poz. 3 na podstawie telefonicznej rozmowy z Panią Zofią Smyk w dn. 26 lipca 2005r. [sierpień 2009] uzup. poz. 2 - źródło: "Elenchus Diecezji Łuckiej" (na stronie www.wolyn.eu), [listopad 2009] Fragment opracowania Zygmunta Bukowskiego "Poroda" dot. Włodzimierca.
Przez wiele lat po wojnie Proboszcz Dominik Wawrzynowicz służył zaświadczeniami wystawianymi na podstawie zapisów w księgach parafialnych we Włodzimiercu dla rozproszonych dawnych parafian włodzimierskich, których trochę osiedliło się w Jeleniej Górze i okolicy. Prawdopodobnie jego siostra zachowała księgi parafialne i przeniosła się na Lubelszczyznę. Ustalenie, gdzie obecnie znajdują się te księgi może być krytycznym krokiem dla dalszych eksploracji historii naszych rodzin oraz dziejów Włodzimierca i okolicznych osiedli. Ktokolwiek może mieć dostęp do katalogów archiwów kościelnych i/czy państwowych, ma tu do odegrania wyjątkową rolę.
kacper_11417(a)yahoo.com

5.

Ewa Ostrowska (Fornal) [lipiec 2008] poz. 4 na podst. rozmów z babcia i tatą e.ostrowska(a)wp.pl

6.

Barbara Romaniszyn z d. Bańkowska [czerwiec 2009] poz. 5  justmar1(a)buziaczek.pl

7.

Andrzej Mielcarek [wrzesień 2009] poz. 6-8 na podstawie wspomnień Jerzego Dytkowskiego Strony o Wołyniu

Relacja Grzegorza Dubaniewicza na podstawie wspomnień mamy.

Przed wojną jej kilkuosobowa rodzina mieszkała w koloni Poroda. Mama w dniu wybuchu wojny miała 15 lat. Chodziła do szkoły we Włodzimierzcu. Mama pamięta likwidację żydów z getta we Włodzimierzcu (VIII.1942). Mówi, że żydów zabili Ukraińcy i Niemcy, przy czym Niemcy, których było znacznie mniej, właściwie tylko pomagali Ukraińcom. Ukraińcy zaraz po tym mordzie zajęli wszystkie domy żydowskie we Włodzimierzcu. Był to okres coraz większych napaści na Polaków ze strony band ukraińskich. Rodzina mamy w pewnym momencie, uciekając przed pogromem opuściła kolonię Poroda. Razem z innymi rodzinami wybrali ucieczkę poprzez wyjazd na roboty do Niemiec. Było to w 1942-1943, ale nie mam pewności. Część transportu do Niemiec wysadzono w Łodzi. Mama trafiła na roboty do Niemiec, gdzieś ok. 500 km za Berlinem. Po zakończeniu wojny znalazła się w amerykańskiej strefie okupacyjnej. Potem wróciła do Polski. Szukam "korzeni" rodzinnych mojej mamy tzn. od strony rodziny Bober i Żołędziewskich.


Data powstania strony:  sierpień 2006 r., ostatnia aktualizacja: listopad 2009 r.

podstrona jest częściąwww.wolyn.ovh.org

inne strony O KRESACH