kolonia

ŚWIĘTOCIN

gromada Świętocin, gmina Werba, powiat Włodzimierz, województwo wołyńskie


Opracowywane w okolicy:
JasienówkaOwłoczym, Przewały, Słowikówka, Jagodno, Święte Jezioro, Janinbór, Turyczany


Kolonia Świętocin zwana czasami Świąteczno, powstała w wyniku rozparcelowania majątku Hajki, który należał do p. Ewy Świąteckiej. Majątek od północy przylegał do wsi Hajki (Słownik geogr.).

wstępny WYKAZ RODZIN, stan z około 1939 r.

1.

FIK  Stanisław - s. Jana i Marii z d. Żuk, żona Eugenia z d. Nowakowska - c. Marii, bracia: Karol, Władysław, Bolesław.

2.

MICKIEWICZ  Władysław r. 1878.

3.

MANIAS  Józef, żona Władysława z domu Sułkowska. Posiadacze gruntów, domów, sadów, pasieki w Świętocinie, Świętocinie Kolonia i Wierzbicznie. Mieszkali w Świętocinie Kolonia wychowując 4 małych dzieci (od 3 do 8 lat). Wszyscy zostali zamordowani przez morderców z tzw. UPA w 1943r.

4.

MICHEL Łucja z domu Popielska ze Lwowa, właścicielka domu z gruntem zamieszkała wraz z synem Antonim, synową Stefanią z domu Manias oraz ich córką Renatą. Łucja Michel została zamordowana przez bandę morderców z tzw.UPA na progu swojego domu w 1943r. Podobny los spotkał Stanisława i Jana Michel -mieszkali niedaleko Świętocina. 

5.

KUCZYŃSKI (I.N.) - rodzina.
Obecnie brak więcej informacji. Proszę Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu.
Osoby zainteresowane miejscowością / udostępniające informacje:

FORMULARZ zgłoszenia rodziny i uzupełnienia danych

L.p.

Imię Nazwisko Przekazane informacje w okresie i zakresie: E-mail - (a) zamień na @

1.

Bogdan Fik [wrzesień 2005] poz. 1.  bosyl48(a)op.pl

2.

Małgorzata Golak [sierpień 2007] poz. 2.  ggolak(a)o2.pl

3.

Jacek Drozdowski [marzec 2008] poz. 3-5. Na całym Wołyniu od co najmniej XVIII wieku mieszkało bardzo wiele spokrewnionych osób z rodzin tu wymienionych i również nie wspomnianych. Po pamiętnym roku 1943 ślad po większości osób i rodzin zaginął. 
Żródło informacji: wspomnienia naocznych świadków z najbliższej rodziny
.
jacekdrozdowski(a)poczta.onet.pl

Opis zdarzenia - przysłał Jacek Drozdowski. Dotyczy Świętocina, nazwisko MICKIEWICZ.
Nie znam imienia tego Pana, jednak muszę utrwalić z obowiązku pewne wydarzenia: Pan Mickiewicz okazał się podczas ucieczki przed oprawcami z UPA w 1943 r więcej niż godny swojego nazwiska. Był opiekunem i przewodnikiem najpowolniejszej, najsłabszej i najbardziej narażonej na zagładę grupy kobiet z małymi dziećmi uciekających ze Świetocina i okolicznych wsi. Pan ten doprowadził całą grupę szczęśliwie i w komplecie do Maciejowa, po drodze pomagał nosić małe dzieci matek, które nie nadążały za grupą. Warto mieć nadzieję, że odbierze kiedyś za to nagrodę.
Jest to informacja całkowicie pewna, od członków najbliższej rodziny uratowanych w grupie prowadzonej przez Pana Mickiewicza. 


Data powstania strony:  sierpień 2006 r., ostatnia aktualizacja: wrzesień 2008 r.

podstrona jest częściąwww.wolyn.ovh.org

Strony o Wołyniu przystosowane do rozdzielczości ekranu 1024 x 768