|
kolonia
BOLARKA
gromada Bolarka, gmina Poddębce, powiat Łuck, województwo wołyńskie
Opracowywane w okolicy: Dermanka,
Kotów, Aleksandrówka,
Pyszny Bór, Adamów, Wólka Kotowska,
Joanów,
A
B C D
E-F G H
I J K
L-Ł M N
O P R
S-Ś T U
W Z-Ż
|
|
Uwaga: w powiecie była jeszcze miejscowość o
podobnej nazwie - Balarka
Bolarka należała do parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Ołyce, gdzie proboszczem był ks. Stanisław
Woroniewicz.
Hrabia Kotowski sprzedawał las, ludzie wykupywali, karczowali las pod uprawę. Bolarka w zasadzie powstała z karczowania lasu.
Projekt WYKAZU RODZIN wg
gospodarstw, stan z około
1939 r.: |
|
1.
|
KITAJEWSKI |
Franciszek (1867-12.11.1951). Z pierwszego małżeństwa z Heleną
Słodkowską (zm. w 1904 r.) miał troje dzieci: Łucja (01.11.1893-16.01.1987
Salino, pow. Wejherowo) - żona Narcyza Mroza z Adamowa, Jan (1898-15.04.1950,
patrz-Adamów) , Weronika (26.11.1895-14.04.1972). Z drugiego małżeństwa z Jadwigą
Domalewską (zmarła w listopadzie 1940 r. na zesłaniu koło Archangielska, chorowała na serce) miał pięcioro dzieci: Monika
(13.02.1907-18.07.1970), Elżbieta (1.04.1913-3.07.1994) w Paniowie?, Bronisława
ur.14.03.1922 r., Henryk Cyryl (ur. w 1924 r., powołany razem ze swoim przyrodnim bratem
Janem do Dywizji Kościuszkowskiej, zginął w kwietniu 1945 r. podczas forsowania Odry po Siekierkami). Robert
(r.1926, zmarł na czerwonkę, latem 1941 gdy były jagody na zesłaniu koło Archangielska).
Z rodziny zsyłki uniknęły: Monika, która mieszkała z mężem w
Ołyce - Stanisławem Zdzichowskim (ur. 6.10.1903 r. w Tańcach?, rodzice:
Aleksander i Paulina) oraz Elżbieta, która poszła ich odwiedzić.
Kitajewscy zesłani zostali do Iwanowskaj wołosti, obwód Archangielsk), były tam rodziny:
Stepniewskich, Szyszko, Berbuch. Po wojnie rodzina
Kitajewskich zamieszkała w Mieszkowicach. |
|
2. |
WYSOCKI |
Adam (brat Jan w poz. 8), żona Stanisława Sawicka c. Jana i Zofii
z d. Ostrowska, dzieci: Jan, Baltazar, Wacław, Józefa |
|
3. |
SAWICKI |
Felicjan s. Klemensa i IN
Ostrowska, żona Wiktoria, dzieci: Stanisław-zamordowany przez UPA, Marian, Paweł, Edmund, Jan. |
|
4. |
SAWICKI |
Franciszek - zamordowany przez UPA, s. Klemensa i
IN Ostrowska, żona Maria. dzieci: Władysław, Franciszka, Helena, Maria, Henryk, Kazimiera,
Jadwiga. |
|
5. |
SAWICKI |
Mieczysław s. Klemensa i
IN Ostrowska, żona Władysława, dzieci: Leopold, Jan,
Klemens, |
|
6. |
SAWICKI |
Dionizy s. Klemensa i IN Ostrowska,
kawaler, zginął w łagrach niemieckich. |
|
7. |
SAWICKI |
Kacper s. Klemensa i IN Ostrowska, żona
Malwina z domu Domalewska c. Piotra i Anieli, dzieci: Genowefa, Pelagia (Fela), Wanda, Halina, Zofia. |
|
8. |
WYSOCKI |
Jan (brat Adam w poz. 2), żona Paulina, dzieci: Cezary, Helena, Józef, Leokadia, Regina, |
|
9. |
BABIŃSKI |
Zygmunt, żona Anna, dzieci: Henia, Edmund, Klim. Henia była bardzo zdolna, miała zacięcie pisarskie |
|
10. |
KAMIŃSKI |
Dionizy, żona Helena, dzieci: dwie córki: Romana i IN |
|
11. |
WYSOCKI |
Ludwik, żona Maria (Mania), dzieci: Józefa, Tadeusz. |
|
12. |
WYSOCKI |
Tomasz, żona Maria, dzieci: Czesław, Irena, Anna. |
|
13. |
WYSOCKI |
Dominik, żona Józefa, dzieci: Barbara, Gracjan. |
|
14. |
BABIŃSKI |
Józef, żona Bronisława z d. Bełkot, dzieci: Helena, Sabina, Franciszek, Stanisław. |
|
15. |
KONEFAŁ |
Dominik - sołtys, żona Helena z domu
Wysocka, dzieci: synowie: Władysław, Tadeusz, Leopold, Teofil ur.1927, córki:
Amela (wywieziona na Sybir) i Anna. |
|
16. |
SŁODKOWSKI |
Dionizy r.1886, żona Cecylia u r.5.12.1883 z d. Wysocka, dzieci: Stanisława, Zygmunt, Henryk, Marian. |
|
17. |
SŁODKOWSKI |
Antoni, żona Wanda, dzieci: Czesław, Irena, Witold, Tadeusz. |
|
18. |
KWIATKOWSKI |
Antoni, żona Jadwiga z d. Słodkowska, dzieci: Janina, Bożena, Roman |
|
19. |
WYSOCKI |
Baltazar, żona Hanna z d. Kownacka, dzieci: Gerard
(został księdzem), Genowefa, Mirosława, Witold, Leopold. Tu mieszkał również
... |
|
|
WYSOCKI |
Wacław - brat Baltazara, żona Stanisława z d. Sawicka z Dobrej, dzieci: Aniela 1941 |
|
20. |
GROCHOWSKI |
Henryk - gajowy, żona Helena z d. Wysocka c. Jana, dzieci: Henryk |
|
21. |
WYSOCKI |
Franciszek, żona Maria, dzieci: Józef, Władysław, Wiktoria. |
|
22. |
BABIŃSKI |
Dominik, żona Izabela, dzieci: Marian, Władysława, Jadwiga, Sabina |
|
23. |
DOMALEWSKI |
Wojciech, żona Adela z d. Cichocka, dzieci: Hieronim, Alfred. |
|
24. |
DOMALEWSKI |
Dominik r.1900 - s. Piotra, żona Witalia z d. Wyszyńska, dzieci: Tadeusz, Józef, Stanisław. |
|
25. |
DOMALEWSKI |
Piotr, żona Aniela z domu
Wysocka, dzieci: Dominik, Jan, Władysław, Malwina, Marianna,
Katarzyna. |
|
26. |
DOMALEWSKI |
Jan r.1907 - s. Piotra, żona Michalina z d. Słodkowska r.1914, dzieci: Stefania,
Bogdan |
|
27. |
DOMALESKI |
Władysław, żona Brygida, dzieci: Janina |
|
Obecnie brak więcej informacji. Proszę
Państwa o pomoc w uzupełnianiu wykazu.
|
|
L.p. |
  |
Informacje dostarczone w zakresie: |
 |
1. |
Marian Maksymiuk |
[lipiec 2006] - poz. 1.
oraz zdjęcie i relacja J.Kitajewskiego, [maj 2007]
ZDJĘCIA,
[listopad 2007] uzupełnienia w poz. 15. [wrzesień
2008] korekta w poz. 1 i w opisie zdjęcia, [luty
2009] wspomnienia p. Bronisławy Wełnowskiej, [wrzesień
2009] ZDJĘCIA
z 2009r. |
mal_molon(a)interia.pl |
2. |
Leszek Rześniowiecki |
[marzec 2007] poz.
2-14. [sierpień 2007] wstęp, poz. 15-25,
uzup. w poz. 3-14, 24-25. Korekta i uzupełnienie opisu zdjęcia leśników
i gajowych (poniżej). [styczeń 2010] poz.26-27, uzup. w poz.
2, 8, 10, 14, 16, 18-20, 22-24. Piszę genealogię rodu Sawicki i Michniewicz, doszedłem już do 1800 roku, poszukuję informacji o osobach noszących nazwisko
Kuriata, Sawicki, Michniewicz, Grabowski, Rakowski, Leśniewski,
Wierzbicki, Chwoiński, posiadam już dosyć dużo informacji o rodzinach z gm. Ludwipol, zdjęć, jak również opowiadań. Za wszelkie informacje będę wdzięczny.
|
lrzesniowiecki(a)gmail.com |
3. |
Joanna Gacek |
[styczeń 2010] uzup. w poz. 9
|
jgacek(a)gacek.net.pl |
|

|
|
Lata międzywojenne. Na zdjęciu grupa leśników i
gajowych. Stojący od lewej:
1. Jan Sebruk z Hynina, 2. IN z Dermanki, 3. Władysław Konefał z
Dermanki?, 4. Franciszek Kitajewski z Bolarki,
5. Łucjan Kwiatkowski. Zdjęcie jest własnością Mariana Maksymiuka. |
Z powojennej relacji Jana Kitajewskiego pochodzącego z Bolarki,
kapitana W.P., wynika, że gdy latem 1944 roku razem z frontem przejeżdżał
przez te tereny nie zastał z tych wiosek oprócz fundamentów już nic. Nawet
drzewa w sadach zostały wycięte.
Wspomnienia pani Bronisławy Wełnowskiej, córki Franciszka Kitajewskiego i Jadwigi
Domalewskiej.
Bronisława mieszkała w Bolarce i twierdzi, że przed wojną Bolarka nazywała się Balarka, a
Adamów nazywano Susznią.
Ojciec Franciszek był gajowym, a potem dobrze sytuowanym gospodarzem. Przyrodni brat Jan był leśniczym w lasach księcia Radziwiłła.
Z tego też powodu 1 kwietnia 1940 roku rodzina została wywieziona na zsyłkę.
Ze sobą mogli zabrać tylko podręczny bagaż. Pociągiem jechali kilka tygodni, w strasznych warunkach. Tłok, zaduch. Potrzeby fizjologiczne załatwiano przez dziurę po wyrwanej desce z podłogi wagonu. Konwojentami było trzech żołnierzy, dowódca i dwóch żołnierzy. Na nielicznych postojach dostawali trochę chleba i kilka wiader wody, na taką ilość ludzi...
Potem była jakaś rzeka, załadowano ich z innymi na barkę.
Zamieszkali obok rosyjskiej wioski w Iwanowskiej wołosti, obwód Archangielsk. W tej wiosce mieszkały tylko kobiety, dzieci i starcy. Mężczyźni byli w wojsku.
Wszyscy zamieszkali w barakach. Nie było żadnych sprzętów, okien. Pierwszą noc spędzili na gołej ziemi, potem naznosili gałęzi świerkowych. Powoli robili sprzęty domowe, budowano z drewna przepierzenia aby mieć trochę intymności. Potem spali na trzy piętrowych pryczach.
Wszyscy pracowali przy wyrębie lasu. Mieli normy które musieli wyrobić. Dzienna norma żywieniowa wynosiła 800 gram chleba i gorzka kawa.
Pracowali bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne. Do pracy jeździli na dwóch dużych pniach drzewa, które ciągnął traktor w którym palono drewnem, taka lokomobila. Siadali okrakiem na pniach i jechali do lasu.
Aby zdobyć trochę jedzenia prowadzili handel wymienny z mieszkańcami wioski.
Trudne warunki w jakich żyli, były przyczyną dużej śmiertelności wśród zesłańców.
Szczególnie duże żniwo śmierć zbierała wśród dzieci i ludzi starszych.. Pogrzeby były bardzo skromne, trumny z prostych desek i groby przyozdabiano igliwiem.
Tam w listopadzie 1940 roku zmarła mama Bronisławy, Jadwiga. Chorowała na serce.
Najmłodszy brat Robert ur. w 1926 był młodym, bardzo silnym chłopcem (Bronisława twierdzi że miał zrośnięte dolne żebra). Poszedł razem z kolegą do rosyjskiej wioski po miłościnki
- tak nazywano chodzenie po prośbie. Rosjanka ugościła ich grzybami i ziemniakami. Coś mu zaszkodziło i zachorował na brzuch. Cztery tygodnie leżał w szpitalu, potem kazali zabrać go do baraku. Żył jeszcze kilka tygodni. Zmarł latem 1941 roku
"gdy były jagody" - przyczyną śmierci prawdopodobnie była czerwonka, Bronisława twierdzi że zmarł na gruźlicę kiszek.
Nie znam dokładnej daty podpisania umowy o tworzeniu polskiego wojska między Stalinem, a Związkiem Patriotów Polskich z Wandą Wasilewską na czele. Wtedy do Dywizji Kościuszkowskiej powołani zostali bracia Bronisławy: Jan oraz Henryk Cyryl.
Bronisława mówiła, że nastąpiła amnestia i (nie wiem czy wszyscy) ale Franciszek, żona Jana-Maria i Bronisława, oni tylko tam pozostali z Kitajewskich
mogli opuścić obóz i udać się gdzie chcieli. Dla mnie to brzmi trochę niewiarygodnie, ale musiała być to prawda.
Franciszek zbudował wózek na dwóch kołach, załadowali swój skromny dobytek (między innymi drewniany kufer z Wołynia, na którym sypiał na zesłaniu Jan Kitajewski) i ciągnąc dwukółkę ruszyli w powrotną drogę.
Po drodze trafili do Gorkowskoj Obłasti. Tutaj postanowili pozostać, przyczyną była nadchodząca zima. Pracowali w gorzelni w
Łomowskim Spirt Zawodzie. I znowu rąbali drewno, tylko że tym razem za pracę dostawali wynagrodzenie. Za 1 m3 drewna otrzymywali 0.5 litra spirytusu, który wymieniali z Rosjanami na żywność lub pieniądze. Do Polski wrócili w maju 1946 roku.
Jan za zasługi wojenne i jako osadnik wojskowy otrzymał gospodarkę w Barwicach (obecnie Mieszkowice). Sprowadził tam przyrodnią siostrę Weronikę z rodziną i siostry : Monikę z rodziną i Elżbietę, które przetrwały wojnę na Wołyniu. Po pewnym czasie dotarli tam: Franciszek; żona Jana-Maria i Bronisława.
W Mieszkowicach po wojnie osiedliły się rodziny Wołyniaków: Franciszka Mroza i Piotra Sewruka z Adamowa.
Data powstania strony: lipiec 2006 r., ostatnia
aktualizacja: luty 2010 r.
podstrona jest częścią www.wolyn.ovh.org
|
|
|